Porad i przewodników omawiających prowadzenie działalności fotograficznej jest bardzo dużo. Sposoby pokazywania portfolio, dobór zdjęć a nawet dress code – wszystko to da się odnaleźć, czy to w magazynach czy w sieci. Jednak klient także powinien wiedzieć jak budować dobry kontakt biznesowy z wynajętym fotografem. Pod tym względem polski zleceniodawca musi się jeszcze sporo nauczyć.

 

Nie ważne, czy jesteś pracownikiem biura promocji uczelni, marketingowcem pracującym w kinie, promujesz własną galerię sztuki czy odpowiadasz za branding znanej bądź nieznanej firmy. Z fotografią spotykasz się na co dzień – zarówno w mediach społecznościowych, szeroko rozumianych materiałach promocyjnych czy wreszcie w sferze budowy wizerunku. Komunikacja oparta na obrazie jest popularniejsza niż ta oparta na tekście. Wszakże nie bez kozery ukuto powiedzenie, że jedno zdjęcie mówi więcej niż tysiąc słów. Nie wszystkie zdjęcia, które wykorzystujesz w swoich kampaniach czy działaniach mogą pochodzić z tak zwanych stocków. Tak naprawdę większość musi być spersonalizowana pod Twoją działalność. Tak, tutaj wkracza magiczna postać, owiana legendą i ogrzewająca się w blasku własnej chwały! Mowa oczywiście o fotografie. Ten nie jest postacią z piedestału, jak w sposób odrobinę prześmiewczy napisałem wcześniej. Tak naprawdę to rzemieślnik, który chce wykonać jak najlepiej swoją pracę. Wbrew pozorom, to Ty możesz mu w tym pomóc. A dobra współpraca i kontakt między podmiotami da dobry efekt w postaci wymarzonych zdjęć.

 Dziel się wiedzą

Duże wydarzenie. Ludzie biegają, organizatorowi pot spływa po plecach, wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. Fotograf? Uff, jest, wynajęty, załatwiony. W końcu dobra fotorelacja z ciekawego wydarzenia to nie tylko pokazanie tego, co firma potrafi, ale także doskonały sposób na publicity. Nie wspomnę już o kreowaniu wizerunku. I tu wkracza oczywiście osoba robiąca zdjęcia. Problem w tym, że to właśnie Ty, jako osoba odpowiedzialna za organizację wydarzenia powinnaś przekazać rzemieślnikowi wszystkie informacje na temat tzw. eventu. Wielkim grzechem ze strony organizatorów jest niedostateczna komunikacja z fotografem. Będą fajerwerki? Poinformuj gdzie i o której. Pojawi się specjalny gość? Przekaż gdzie i kto to będzie. Wiedza, którą Ty posiadasz jako organizator dla fotografa jest bezcenna – pozwala mu wykonać pracę! A co najważniejsze, dzięki temu Ty zdobędziesz materiał, który potem może zdobyć serca i umysły Twoich odbiorców.

Omówienie założeń sesji zdjęciowej pozwala przyspieszyć pracę na planie zdjęciowym. /fot. Dunvael Photography

 Działaj z wyprzedzeniem

Jednym z błędów jaki popełnia wielu klientów jest decydowanie się na obsługę fotograficzną lub wynajęcie fotografa na ostatnią chwilę. Zbliża się umówiona sesja zdjęciowa do magazynu? Nie ma problemu, fotografów jest wielu, więc szybko się kogoś znajdzie. Problem w tym, że w wielu przypadkach próba wynajęcia wymarzonego rzemieślnika z dobrym portfolio nie udaje się – właśnie przez próbę wynajęcia go na ostatnią chwilę. W końcu fotograf musi zarabiać – więc przyjmuje inne zlecenia, ma swoje zobowiązania. Próba wynajęcia go dzień lub dwa przed projektem to duży błąd – brak czasu na przygotowanie, brak czasu na dogadanie szczegółów. I nagle osoba odpowiedzialna za zorganizowanie sesji staje przed trudnym wyborem – zrezygnować z obsługi fotograficznej czy skorzystać z usług słabszego fotografa? Ryzykowna sytuacja, która może się okazać źle wydanymi pieniędzmi. A wystarczyło skontaktować się z fotografem odrobinę wcześniej…

 Słuchaj i korzystaj

Spojrzenie na dany problem z całkowicie świeżej perspektywy, zwłaszcza połączonej z doświadczeniem, jest często zbawienne – i to niezależnie od branży. Jako klient słuchaj fotografa, którego chcesz wynająć. Jeśli na planie zdjęciowym okazuje się, że doradza on wykorzystanie takiego a nie innego światła – zapytaj dlaczego. Nie narzucaj autorytarnie swojego zdania – może się to okazać błędem. Jeśli przygotowujesz się do sesji biznesowej to logicznym jest, iż chcesz na niej wyjść korzystnie. Fotograf przesłał wcześniej garść wskazówek na Twojego maila? Doskonale! Wykorzystaj jego wiedzę i przyjrzyj się uwagom. Odrzucanie ich z góry z przeświadczeniem że „wiesz lepiej” to błąd. I to błąd, za który zapłacisz z własnej kieszeni…

Gdy fotograf zna przeznaczenie zdjęć może łatwiej zbudować odpowiedni klimat wizualny. /fot. Dunvael Photography

 Wiedz czego chcesz

Chyba nie ma cięższego we współpracy klienta od takiego, który dopiero w czasie wykonywania zdjęć odkrywa to, czego tak naprawdę chce. I nie chodzi tutaj o niepewność – w końcu każdy pomysł ewoluuje i może się zmieniać w trakcie realizacji. Problem tkwi w czym innym – w podejściu „wezmę wszystko bo wszystko może mi się przydać”. I tym sposobem sesje backstage’owe zamieniają się w biznesowe, wizerunkowe i sesje pomieszczeń. A przecież nie o to chodzi, ponieważ do każdej trzeba się odpowiednio przygotować. Polecam, zarówno fotografom jak i ich potencjalnym klientom korzystanie z briefu, czyli dokumentu zawierającego informacje nt. tworzonej kampanii. Wykorzystanie go w przypadku sesji zdjęciowej znacznie ułatwi pracę Tobie i fotografowi. Łatwiej dojdziecie do tego, co jest Ci naprawdę potrzebne. Do czego wykorzystam zdjęcia? Jaki efekt chcę na nich osiągnąć? Z czym mają się kojarzyć moim odbiorcom? To tylko część pytań jakie można zamieścić w takim briefie fotograficznym.

 Bądź precyzyjny

Ta porada wiąże się mocno z poprzednią, jednak postanowiłem ją wyłączyć z wcześniejszego podpunktu. Otóż wielu klientów wyraża się bardzo nieprecyzyjnie w kontekście nie samego zlecenia, czyli tego jakich zdjęć potrzebują, ale jego technicznych aspektów. Zależy Ci na dobrej, bezproblemowej współpracy z fotografem? Jasno i precyzyjnie określaj takie zmienne jak budżet na zdjęcia, lokalizację, ilość potencjalnie fotografowanych osób oraz czas. Nie ma nic gorszego niż klient, który zmienia termin i miejsce zdjęć, dodaje kilka osób do sfotografowania a przy tym jeszcze stwierdza że jednak dysponuje dwa razy mniejszym budżetem. Takie sytuacje budzą niepotrzebne konflikty i nieporozumienia, które mogą wpłynąć na jakość współpracy oraz na jakość samych zdjęć. Współpraca między fotografem a klientem nie jest rzeczą łatwą. Ważna jest tu świadomość jednej i drugiej strony. Klienta – że fotograf to rzemieślnik, który potrzebuje nie tylko informacji ale też posiada wiedzę, nie jest prostym narzędziem i wyrobnikiem, który przyjdzie, naciśnie kilka przycisków, błyśnie lampą i efekt będzie niczym ze snów. Fotografa – że klient często wymaga pomocy i wsparcia w swoich decyzjach, tak, by mógł dokładnie dojść do tego co jest dla niego potrzebne. A przede wszystkim ważny jest profesjonalizm, którym winny się cechować obie strony.

 

Autor: Bartosz Janiczek

Portfolio autora: dunvael.pl